Odwiedzanie Zaginionych Ogrodów Heliganu

Odwiedzanie profesjonalnych ogrodów może być całkowicie inspirujące lub całkowicie przygnębiające. Wracam do domu albo z zamiarem zabetonowania parceli i zajęcia się golfem, albo z dużą motywacją, mnóstwem nowych pomysłów i chęcią utknięcia w miejscu. Moja ostatnia wizyta w Zaginionych Ogrodach Heliganu z pewnością miała ten drugi efekt.~153 ~

Dzień był ponury i dżdżysty. Nie nadaje się do robienia zdjęć, ale świetnie nadaje się do trzymania tłumów z dala. Więc samolubnie prawie miałem ogrody dla siebie. I jakie wspaniałe ogrody. Nie nieskazitelny i dobrze zarządzany, ale naturalny, produktywny i wykonalny. Zauważyłem nawet kilka chwastów.

Jestem pewien, że znasz już historię Heliganu, więc chociaż jest interesująca, nie będę cię zanudzał. Dość powiedzieć, że cudowna idylla Heliganu przepadła w latach 1914/18 w wyniku śmierci ponad połowy ekipy młodych ogrodników na polach Flandrii. W następnych latach ogród delikatnie zasypiał.

Ogrody zostały na szczęście ponownie odkryte w 1990 roku przez wspaniały zespół entuzjastów, którzy postanowili obudzić je na nowo i przywrócić. Nie do wyimaginowanej dawnej świetności, ale do autentycznego „osobistego ogrodu na ludzką miarę”.

Ogród kwiatowy

Tutaj ogród pojawił się po raz pierwszy w 1990 roku. Dziś ogród pęka w szwach od kwiatów ciętych, ale także warzyw, ziół, a nawet drzew owocowych. W pełni wykorzystano fakt, że wysokie mury sprawiają, że jest to najbardziej chroniony obszar. Dowód również na to, że był to zawsze produktywny ogród, a nie stworzony tylko na pokaz.

Ci z nas, którzy mają dużo mniejsze ogrody, mogą również mieszać kwiaty, owoce i warzywa w naszych granicach. Koper i koper włoski pięknie kołyszą się wśród karczochów kulistych, kosmosu i rudbekii, a jaka jest lepsza granica niż drzewa owocowe?

Ogród warzywny

Ten 1,8-hektarowy ogród miał za zadanie produkować żywność dla rodziny w dużym domu i ich gości, ale także dla ponad 40-osobowego personelu i ich rodzin! A to było wymagane przez 12 miesięcy w roku.

Czytaj  Słodkie ziemniaki (Ipomoea batatas)

W dniu mojej wizyty rzędy fasoli szparagowej Szkarłatnego Cesarza były w pełnym rozkwicie. Bób niestety padł ofiarą czarnej muchy, ale cebula ładnie spuchła. Ścieżka środkowa była osłonięta ciągłym łukiem. Nie czegoś pięknego, ale bezużytecznego jak złotokap, ale podtrzymującego jabłoń za jabłonią. Wszystkie są odmianami dziedzictwa brytyjskiego.

Rozpoznałem wiele odmian warzyw należących do naszej własnej linii nasion warzyw Suttons.

W obrębie Heliganu jest wiele innych pojedynczych ogrodów, a także fascynujące budynki, a nawet dżungla! Jeśli jeszcze nie byliście, to zachęcam do tego. Jeśli już odwiedziłeś, zrób to ponownie! Mam nadzieję, że tak jak ja wrócisz do domu zainspirowany i bez planów wylewania betonu na ogród.